Na początek pomyślmy, co chcielibyśmy posiadać w naszym wnętrzu, tak aby nie zagracić a dodać osobliwego uroku współczesnemu wnętrzu lub takim samym podbić jemu estetykę. Może to być stara toaletka, taboret, kredens, sekretarzyk, tapicerowane krzesło, fotel bujany, konsola itp. Wszystko zależy, od naszej wizji i oryginalności.Już mam w posiadaniu kilka perełek, które znalazłam w piwnicy, inne odziedziczyłam w spadku po babci. Na pierwszy rzut oka wyglądały żałośnie. Postanowiłam przywrócić nim dawny blask. Oczywiście istnieją niemal w każdym mieście sklepy ze starociami bądź tzw. Pchle targi, na których może być zdecydowanie skarbów po naprawdę przystępnej cenie. Proszę mi również wierzyć, że całkiem często takie skarby da się znaleźć przy śmietnikach kamienic i osiedlowych podwórkach… Swoje znalezisko, postanowiłam odrestaurować w taki sposób, by odświeżyć albo nadać mu blask nie zatracając takim samym jego kształtu a do tego dawnej kolorystyki.Drobnych nakładem pieniężnym albo odrobiną chęci, uzyskałam zaskakujący efekt.Na pewno będziemy potrzebować papieru ściernego o grubej ziarnistości i jeszcze zależy to od ilości farby pozostawionej na meblu – szlifierki, wtedy szybko zeszlifujemy starą farbę lub jej kilka warstw, co się całkiem często zdarza… Potem radzę pomyśleć o uzupełnieniu ubytków, w postaci XXII TARGI BUDOWNICTWA 2014 dziur, szczelin, zarysowań- tutaj na pewno przyda nam się kit do drewna, dostępny w każdym sklepie budowlano-remontowym. Po takim wszystkim musimy pomyśleć na jaki kolor chcemy pomalować naszą rzecz. Może to być farba matowa( osobiście taką właśnie polecam) albo nadająca połysk. Zaczynamy od malowania pędzelkiem bądź kałankiem wszelkie rogi czy kąty, resztę możemy swobodnie potraktować wałeczkiem. Aby uzyskać lepszy efekt kolorystyczny, jaki nam się zamarzył, najlepiej położyć dwie warstwy w podanych przez producenta farb; danych odstępach czasowych. W przypadku odświeżania krzeseł, radzę się zastanowić nad materiałem tapicerskim-może to być stara kotara, zasłona, płótno itp. Potem wystarczy jedynie obić przy pomocy zszywacza i po sprawie.Bywa to bardzo odprężająca praca, oferuje wiele satysfakcji a odświeżony mebel wspaniale komponuję się z tymi nowym,niedawno zakupionymi w sklepie. Polecam wszystkim!
.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz